http://www.an9.ecom.com.pl/

NIEPOROZUMIENIE

To nam od dziecka wpajano w głowę // Że zło jest złem a nie dobrem splamionym // Definitywnie odróżniać trzeba // Zło złem pędzone donikąd zmierza /// W porę należy złe myśli stłumić // By nie robiły w głowie zadymy // Kategorycznie myślenie zmienić // Mózg pozostawić w wolnej przestrzeni /// Brać przykład z dobrych i mądrych ludzi // Czytać książki i się nie nudzić // Oglądać filmy w teatrze bywać // Łączyć się z ludźmi głupstwa omijać /// A tak naprawdę zło czyha wszędzie // W domu,zagrodzie a nawet w sejmie // Polityk w sobie ma takie coś // Konfabuluje robi na złość /// Później odsuwa wszystko od siebie // Nic się nie stało jakość to będzie // Tak nie powinno być w ludzkich głowach // Iść do kościoła a z diabłem spółkować /// W ten sposób tylko człowiek zgłupieje // Dobro odsunie a złu sprzyjać będzie // Komu więc wierzyć dobru czy złu // Nikt tego nie wie nawet i Bóg ///

ULGA

Życie spokojne , przerywa choroba // Nikt naprawdę nie wie jak się zachowa // Odejdzie może i nigdy nie wróci ? // Czy w bólach , cierpieniach pokona Twą duszę /// Nie wszyscy pomogą w tej strasznej chorobie // Nie widzą jak cierpisz i bokiem obchodzą // Wszyscy nie mogą tego zobaczyć // Przyjaciele wspierają jak tylko potrafią /// Uderzam się w piersi i mówię to szczerze // Lepiej umrzeć od razu niż żyć z cierpieniem // Każdy chce żyć jest to zrozumiałe // Ale gdy cierbienie z bólem są łaskawe /// Nadchodzi ten dzień może okrutny // Dla tych co z daleka pytali o skutki // Tylko dla przyjaciół co na to patrzyli // Śmierć jest lekarstwem choć bardzo nie miłym .

 

RODZINA

 

Na całym świecie o dziwo / Rodzina się wspiera / Tylko u nas w kraju / Ona się rozdziela // Przyczyny nie znane / Albo są ukryte / Często bez znaczenia / Błahe pospolite // Tak może hartuje / W ludziach silna wola / Jak między rodziną / Jest duża zapora / Kiedy w bliskiej rodzinie / Jest takie zaparcie / To dalsza rodzinka / Milczy uparcie // Pokrewieństwo cisza / Co to ich obchodzi / Mają swoje sprawy / Rodziny i Żony // Do grobu zabiorą / Swoje sprośne myśli / Mądrzy się uśmiechną / Z ich głupiej ambicji // Morał będzie taki / Dzieciństwo z rodzinką / Nawet bardzo słodkie / Starość z obcymi chociaż często gorzkie //

ODLOT

PULL-UP krzyczą wszyscy znajomi // A Jarek siedzi i podkurcza nogi // Patrzy na Antka z wielkim podziwem // Co ja mam robić , odlecieć na niby /// Antek podskoczył i zaraz uklęknął // Paciorek zmówił , Tadzia zapytał // Co dalej z nami będzie w tym kraju // Nic wam nie zrobią jesteście w raju /// Beata z Krychom do nich dobili // I w raju partję zaraz wznowili // Jeszcze zwołali starych znajomych // Będzie jak dawniej , grały pozory /// Księża , mochery i fanatycy // Bez nich raj by był nie całkowity // Teraz spokojnie mogą pracować // Jarka przytulać nie atakować /// W raju niech siedzą z dala od ludzi // Niech im się instynkt normalności wzbudzi // Ciekawe ile pochłonie terapia // Czy raj im umusł będzie nawracał /// Z niecierpliwością na to czekamy // Czy po tym raju się pozbieramy // Na pewno będą długie terminy // My pokonamy a raj zwycężymy !